Cała prawda o melatoninie

19

Przewracasz się i przewracasz z boku na bok. Zegar pokazuje 3:00 w nocy. Wiesz dokładnie, co zabrać. Melatonina.

To nie jest magiczna pigułka nasenna. To najczęstszy mit. Kerry Peterson, lekarz z Nowego Jorku, ujmuje to prosto: szyszynka w mózgu wytwarza melatoninę, gdy zapada zmrok. To naturalny sygnał Twojego organizmu, że zbliża się pora snu.

Przyjmowanie suplementu ma na celu naśladowanie tego sygnału. Podobno pomaga szybciej zasnąć.

„To nie działa na każdego”.

W ten sposób Leslie Bonzi, dietetyk sportowy z Pittsburgha, stawia realistyczne oczekiwania. Być może będziesz musiał zażywać go przez dwa tygodnie, zanim poczujesz jakikolwiek efekt. A nawet jeśli to działa? Nie gwarantuje to ośmiu godzin zdrowego snu. Czasami po prostu pozwala ci nie zasnąć trochę dłużej. Innym razem podejmujesz decyzję za późno. Potem czekasz. I znowu czekasz.

Problem ze kulą

Czy to jest bezpieczne? Tak. Nawet super bezpieczny. Czy to uzależnia? Nie.

Dlaczego więc warto się wahać?

Doktor Peterson nazywa melatoninę „kulą”.

Poleganie na nim uniemożliwia naukę samodzielnego zasypiania. To powinna być twoja ostateczność. I nie jest to wieczorny rytuał. Zanim sięgniesz po butelkę tabletek, sprawdź swoje otoczenie. Czy w Twoim pokoju jest ciemno? Chłodno? Czy zasłony zaciemniające są zawieszone? Czy maszyna do białego szumu działa? Czy jesteś szczelnie przykryty obciążonym kocem?

Najpierw popraw te punkty.

Przestań także jeść na trzy godziny przed pójściem spać. Żadnych intensywnych treningów na godzinę przed snem. Unikaj kofeiny po godzinie 13:00.

Jeśli masz już te podstawy, ale nadal nie możesz spać, melatonina może pomóc. Ale organizm się do tego przyzwyczaja. Najlepiej sprawdza się w krótkotrwałym chaosie. Na przykład jet lag. Lub pracować w systemie zmianowym. Sytuacje, w których Twój cykl snu jest całkowicie nieprawidłowy.

Zachowaj go na chwile, kiedy naprawdę go potrzebujesz.

Nie bierz codziennie na noc.

Kto powinien wstrzymać się od głosu

Przed zażyciem hormonów należy zawsze skonsultować się z lekarzem. Melatonina jest hormonem. Jeśli masz problemy z tarczycą lub cukrzycę, powinieneś zdawać sobie sprawę z potencjalnych interakcji. Leslie Bonzi nalega na tę rozmowę.

Kto jeszcze powinien trzymać się z daleka? Kobiety w ciąży. Oraz każdy, kto nie ukończył 18 lat. Po prostu nie ma jeszcze danych naukowych. Nie znamy długoterminowych konsekwencji. Doktor Peterson mówi, że musimy poczekać, aż się dowiemy.

Dawkowanie ma znaczenie

Jeśli zdecydujesz się to wziąć, zacznij od małych rzeczy.

Bardzo mały.

0,5 miligrama. Jedną do dwóch godzin przed snem.

Poczekaj miesiąc. Jeśli nic się nie zmieni, podwoić dawkę.

Ale przestań. Nie przekraczać 5 miligramów. Wyższe dawki już nie pomagają. Powodują po prostu bóle głowy, zawroty głowy i senność następnego dnia. Doktor Peterson widzi to cały czas. Jeśli poczujesz mgłę, natychmiast zmniejsz dawkę.

Kupowanie produktu wysokiej jakości

Rynek suplementów to Dziki Zachód. Etykiety kłamią. Albo po prostu nie opowiadają całej historii.

Poproś o testy niezależne organizacje. To dowodzi, że butelka zawiera to, co jest napisane na butelce. Nic ekstra. Nic szkodliwego. Leslie Bonzi ostrzega przed „koktajlami nasennymi” w proszku z zastrzeżonymi mieszankami.

To loteria. Najprawdopodobniej niski poziom melatoniny. Wysoka zawartość wypełniaczy. Płacisz za marketing. I nie dla nauki.

Preferujesz źródła naturalne? Tarty sok wiśniowy działa. A także orzechy włoskie. Obydwa zawierają naturalne źródła melatoniny.

Szczerze mówiąc, to frustrujące. Próbujesz wszystkiego. Pokój jest ciemny. Harmonogram jest rygorystyczny. I to nie ma znaczenia. Sufit patrzy na ciebie.

Wtedy możesz polegać na melatoninie. Ale nie pozwól, żeby się na tobie opierał.