Powrót Nafisy Collier: jak operacja podwójnej kostki i mądre podejście do suplementów pomogły jej wrócić

4

Napheesa Collier nie nosiła munduru Lines przez większą część tego roku. Poświęciła go na jego renowację. W zeszłym sezonie obie kostki doznały kontuzji. Na początku tego roku przeszła operację każdego z nich. Proces trwał długo i był bolesny.

I oto ona.

Jej zespół, Minnesota Lines, z pewnością zajmuje pierwsze miejsce w rankingach z rekordem 21 zwycięstw i 6 porażek. Chociaż oglądanie meczu z trybun nie było jej pierwszym wyborem, Collier przyznaje, że sukces drużyny był dla niej pozytywnym akcentem.

„Jestem z nich niesamowicie dumna” – mówi Women’s Health.

Początkujący doskonale wpasowują się w grę. Weterani bawią się z rzadką, spontaniczną radością. Przekroczyli wszelkie oczekiwania. To jest cudowne. Collier wie jednak, że prawdziwy test nadejdzie dzisiaj. Jest wymieniona jako prawdopodobny starter w składzie na mecz z Seattle Storm.

Jak elitarny sportowiec wraca na podłogę po poważnej operacji obu kostek? Nie czuje się jeszcze w 100% jak dawniej. Jeszcze nie. Ale ona ufa pamięci mięśniowej. Grała w tę koszykówkę przez lata. Płynność gry powinna powrócić naturalnie. Musi to zrobić.

Ale droga do tego punktu wymagała wyczerpującej codziennej rutyny. Specjalna strategia przyjmowania suplementów. I chęć spowolnienia.

Szklanka suplementów optymalizujących wydajność

Collier nie wierzy w magiczne pigułki. Suplementy nie zastępują snu. Nie zastępują przestrzegania norm białkowych ani korekty diety. Są to narzędzia optymalizacyjne. Drobne korzyści, które się sumują.

„Wszystko, co może Cię nieco przesunąć, jest tego warte”, mówi Collier.

To może zadecydować o tym, czy biegniesz szybciej w czwartej kwarcie, czy skaczesz kilka centymetrów nad obrońcą. To odgrywa ogromną rolę. Takie podejście leży u podstaw jej współpracy z Thorne, marką sportową certyfikowaną przez NSF.

Jej podstawowy zestaw to standard dla sportowców na wysokim poziomie: witamina D, witamina C, kwasy omega-3 i multiwitaminy. Ale dodatki są specyficzne. Kolagen. Kreatyna. Zaczęła je brać przed operacją. Po co? Wspomaga regenerację tkanek już od pierwszego dnia. Aby przygotować organizm na stres związany z rehabilitacją i ewentualnym obciążeniem.

Tu nie chodzi o hype. Mówimy o wsparciu fizjologicznym.

Zaawansowane technologicznie narzędzia do regeneracji: terapia światłem czerwonym i komora ciśnieniowa

Lines ma dostęp do poważnych technologii. Collier szeroko z nich korzysta.

Spędza czas w komorze ciśnieniowej. Korzysta z łóżka z czerwonym światłem. Początkowo była sceptyczna wobec terapii światłem czerwonym. Sceptycyzm jest powszechny, gdy słyszy się o tym po raz pierwszy. Pomysł wydaje się nieco ezoteryczny.

Collier zmieniła zdanie.

„Musisz być konsekwentny”, zauważa. Codziennie spędza tam około 20 minut. Ta prawidłowość przyniosła wymierne efekty w postaci czasu gojenia. To nie było natychmiastowe. To był efekt kumulacyjny.

Dlaczego pośpiech w rekonwalescencji po kontuzji to zły pomysł

Instynkt sportowców nakazuje jak najszybszy powrót. Udowodnij coś. Nie zawiedź zespołu. Collier walczył z pokusą.

Uważnie obserwowali ją trenerzy, lekarze i masażyści. Nie spieszyli się z usunięciem jej z listy kontuzjowanych. Celem nie było rozegranie jednego meczu. Celem było rozegranie wszystkich meczów bez ryzyka kolejnej kontuzji, która mogłaby zakończyć jej karierę na zawsze.

** „Teraz wydaje się to ogromnym osiągnięciem” – przyznaje.

Kiedy odczuwasz ból i oglądasz mecz z ławki, stracony czas wydaje się nie mieć końca. Myślisz o meczach, które przegapiłeś. O chwilach, którymi nie dzieli się z członkami drużyny. Ale odsuń się. Spójrz na ścieżkę kariery. Te kilka miesięcy to tylko mały punkt. Krótki, łatwy do opanowania rozdział. Dbając o to, aby już teraz Twój organizm był w 100% zdrowy, oszczędzasz kolejne lata swojego życia.

Cierpliwość nie jest biernością. To jest aktywna ochrona.

Rola rodziny w zdrowiu psychicznym w czasie traumy

Regeneracja psychiczna jest równie ważna jak regeneracja fizyczna. Izolacja jest faktem. Frustracja jest głośna.

Collier jest współzałożycielką Unrivaled, nowej ligi koszykówki, którą pomogła uruchomić poza sezonem WNBA. Praca zajmowała ją. Ale jest jeszcze jedno wsparcie.

Jej córka Mila.

Mila ma cztery lata. Nie obchodzi ją, czy Collier kiedykolwiek ponownie stanie na boisku do koszykówki. W oczach Mili Collier jest po prostu „Mamą”. Ta różnica to ratunek. Daje mentalny reset. Zmiana perspektywy, której nie jest w stanie zaoferować sport zawodowy.

„Ona po prostu daje mi poczucie celu” mówi Collier. „W jej oczach wszystko jest piękne. To świetna zabawa.”

Co dalej

Collier prawdopodobnie wystąpi dziś wieczorem. Wie, że nie będzie od razu czuć się tak jak przed operacją. To jest w porządku. Strumień powróci. Ciało będzie pamiętać. Suplementy zadziałały. Reszta zrobiła swoje.

Wróciła. Nie idealne. Ale gotowy. A jeśli pozostanie zdrowa, ten powrót będzie dopiero początkiem kolejnego etapu. A to nie koniec drogi.