To jest szybkie. Jest bałagan, ale w dobry sposób. I nie musisz spędzać godzin na oglądaniu pieca.
Krewetki z limonką i kolendrą oraz chrupiąca pieczona kukurydza w kolbie wszystko na jednej żeliwnej patelni. O to właśnie chodzi. Około trzydziestu minut – od rozmrożenia krewetek do podania. Nie musisz czekać, aż ryż się zagotuje i nie musisz myć dwudziestu talerzy. Tylko jedna patelnia.
Jaki jest haczyk w potrawach gotowanych na jednej patelni? Zwykle coś staje się gumowate. Warzywa zamieniają się w owsiankę, a pokarmy białkowe są trawione. Tym razem jest inaczej. Każdy składnik przygotowuje się osobno. Najpierw kukurydza. Następnie krewetki. I na samym końcu wszystko się układa. Pozwala to zachować indywidualność każdego elementu. Jasny smak.
„Kukurydza była dobrze ugotowana i słodka… Świetna jako nadzienie do burrito.” — Andrea, degustator przepisów
Dlaczego to wszystko? Chodzi o sos chipotle-limonkowy. Delikatnie otacza Cię dymem. Ogrzewa, ale nie powoduje pocenia się. Łączy w sobie ziemisty smak kukurydzy z pikantną świeżością krewetek. Meksykański sen, który mniej przypomina posiłek, a bardziej miłe wspomnienie.
Jakość składników ma znaczenie
Nie pomijaj etapu suszenia. W tym miejscu większość ludzi popełnia błąd. Wrzucają mokre krewetki na gorącą patelnię. Co się dzieje? Para. Smutna, szara krewetka. Wytrzyj je do sucha ręcznikami papierowymi, aż będą suche jak kość. Jeśli to zrobisz, zarumienią się. Pojawi się smak. Jeśli nie, będą gotować.
- Krewetki: Duży rozmiar (21-25 sztuk w porcji). Są łatwe w obsłudze.
- Chipotle in adobo: Dusza sosu. Dym i przyprawa. Dostosuj ilość w oparciu o tolerancję na ciepło.
- Kukurydza: Świeża jest królową sezonu. Mrożone nadają się również na inne pory roku. Najważniejsze jest, aby go dobrze wysuszyć.
- Krem wysokotłuszczowy: Poskramia gniew chipotle. Sprawia, że sos jest luksusowy.
- Limonka: Smak świeżości. Sok na kwas. Obydwa elementy są wymagane.
- Ser Cotija: Nuta słona. Jeśli nie lubisz krowich łez, zastąp je parmezanem. Możesz też zrezygnować z nabiału i użyć pełnotłustego mleka kokosowego, aby uzyskać inny klimat.
Jak nie zrujnować wszystkiego
- Dopraw obficie. Chili w proszku, wędzona papryka, kminek, czosnek w proszku. Mieszaj krewetki, aż całkowicie pokryją się przyprawami, niczym płaszcz.
- Zgrilluj kukurydzę. Rozgrzej żeliwną patelnię. Wlać olej. Dodaj kukurydzę. Pozostaw w spokoju, aż pojawi się lekki dym. Mieszaj tylko wtedy, gdy jest to konieczne. Chcesz brązowych plam. Słodycze potrzebują ciepła. Gdy kukurydza zacznie śpiewać, przełóż ją na talerz.
- Usmaż krewetki. Zmniejsz ogień. Ponownie dodaj olej. Ułóż krewetki w jednej warstwie. Nie dotykaj ich. Niech zrumieni się z jednej strony (dwie minuty). Odwróć to. Gotuj, aż będzie nieprzezroczysty (kolejna minuta lub dwie). Mogą pozostać lekko przezroczyste w środku. To jest w porządku. Przełożyć je na talerz.
- Przygotuj sos. Do tej samej brudnej patelni dodaj olej. Czosnek. Posiekany chipotle. Płyn Adobo ze słoiczka. Pozwól, aby aromat rozwinął się przez minutę. Dodaj śmietanę. Dodaj skórkę i sok z limonki. Zbierz brązowe cząsteczki (smak) z dna. Niech się zagotuje. Sos powinien trochę zgęstnieć.
- Ostatnie poprawki. Dodaj starty ser Cotija. Zwróć krewetki i kukurydzę wraz z sokami. Zamieszać. Rozgrzej to. Dodaj połowę kolendry.
- Zjedz. Udekoruj pozostałą kolendrą. Jeśli jesteś odważny, wyciśnij więcej limonki. Podawać z tortillami. Albo z ryżem. Albo po prostu rękami.
Resztki? Ledwie.
Przechowywać w lodówce nie dłużej niż dwa dni. Podgrzewaj powoli i na małym ogniu. Nie zamrażaj tego dania. Krem się rozdzieli. Kukurydza zamieni się w papkę. Jedz świeże. Potrzebuje twojej uwagi właśnie teraz.
Co będzie jutro na obiad? Prawdopodobnie powinieneś użyć tej samej patelni.
