Jak wybrać odpowiedni słodki melon

4

Benjamin Franklin powiedział kiedyś, że mężczyzn i melony równie trudno „zrozumieć”. I trudno z tym polemizować.

Większość z nas w dziale świeżych produktów po prostu zamiera w osłupieniu. Ale zgadywanie można zastąpić sprawdzaniem.
To nie magia.
To nauka opakowana w owoce.

„Nie chodzi tylko o smak” – wyjaśnia Thanh Truong. Potomek rolników w trzecim pokoleniu, znany jako Fruit Nerd. „To kwestia odczucia w ustach”.

Truong opowiada się za złożonymi profilami smakowymi. Jak to nazywa słodkie umami. Lekko kwaśny, trochę cierpki. Czysta słodycz jest nudna. Jak zjeść kawałek rafinowanego cukru.

Chcesz owocowego, dojrzałego melona. Dojrzałość minimalna 95%.

Amy Goldman nie zgadza się z poglądem, że zielone owoce potrzebują po prostu czasu. Jej zasada jest prosta: to, co kupujesz, to dostajesz. Wczesne zbieranie nigdy nie nadrobi smaku później.
Po prostu bardziej miękka skóra. I mniej zabawne.

Oto jak przestać grać na loterii i zacząć zdrowiej się odżywiać.

Spójrz głębiej niż blask

Potrzebujemy pełnych formularzy. Żadnych siniaków. Żadnych dziur.

Ale szczegóły mają znaczenie.

  • Net. Kantalupy potrzebują gęstej, wypukłej sieci. Jeśli jest gładkie, pomiń to.
  • Wenacja. Czy to wygląda brzydko? Świetnie. W miarę dojrzewania melonów Świętego Mikołaja powstają na nich żyłki przypominające pęknięcia w betonie. Rolnicy często zostawiają je na winorośli dłużej. Oznacza to lepszy smak.
  • Kolor. Pomiń górną warstwę skórki. Spójrz na cień pod spodem. Zielony lub biały jest oznaką niedojrzałości. Chcesz zobaczyć kremowe lub żółte ciepło pod skórą.

Użyj rąk

Podnieś melona.

„Ciężki jest dobry” – zauważa Truong. Sok ma wagę. Weź w dłonie dwa melony tego samego rozmiaru. Wygra ten cięższy.

Sprawdź dno. Nie cięcie. I kwiatostan naprzeciwko.

Naciśnij lekko kciukiem. Czy lekko się marszczy? Gotowe do spożycia.
Za trudne? Poczekaj jeszcze dzień.
Miękki cały? Wyrzuć to. Przejrzałe melony zamieniają się w wodnistą, niemal alkoholową substancję. Jeśli palec wpadnie do środka, jest już za późno.

Poczuj prawdę

Kantalupa głośno deklaruje swoją gotowość.
Powąchaj końcówki. Góra lub dół.
Dobry zapach? Ładne perfumy.
Zatęchły czy ostry? Ona gnije.
Czy pachnie ogórkiem? Jeszcze się nie obudziła.

Jednak ta metoda nie działa w przypadku miodowców i melonów gruboskórnych. Dochowują swoich tajemnic.

Test wstrząsania

Potrząśnij nią.
Nie powinno być żadnych dźwięków pluskania. Oznacza to, że miąższ się zapadł.
Klaskanie? Po prostu luźne nasiona. Cienki.

„Gdy tylko przegapisz sedno” – mówi Truong. – Staje się wodnisty. Płaski. Miękki. Słodko, tak, ale bez duszy.

Spróbuj, jeśli to możliwe

Weź próbkę.
Rolnicy zwykle mają miski z kostkami degustacyjnymi. Nie czujesz tego melona, ale poznajesz jakość partii. To określa oczekiwania.

W prawdziwym życiu wszystko jest zagmatwane

Wszystko to starałem się zastosować.
To zadziałało. Przeważnie.

Targowiska rolne wciąż pokonują supermarkety. Dostajesz słodkie umami, które obiecuje Truong, a do tego jest tam Steve, na którego możesz nakrzyczeć, jeśli melon okaże się zły.

Jeden melon „Świętego Mikołaja” wyglądał idealnie. Pięknie pokryta siatką. Przeciąłem to.
Zupa.

Sok kapał na deskę do krojenia.
Ale zjadłem każdy kęs. Soczyste i intensywne. Świąteczna atmosfera w lipcu.

Ale kupiłem też inne. Brzydkie. Brak elastyczności. Bezwonny.
Bez smaku.
Jak woda gazowana udająca sok.

Używaj więc zmysłów. Dotknij skórki. Zapach dna.

Jeśli nie chcesz się ponownie rozczarować.
Po co ryzykować?