Trend w pielęgnacji skóry Tween: co dermatolodzy chcą wiedzieć od rodziców

45

Nowi fani urody: za dużo makijażu dla nastolatków?

“Dziewczyny! Nie powtórzę tego ponownie: umyj toaletę, zetrzyj pastę do zębów ze stołu i załóż pokrywkę na serum witaminy C; utlenia się!”To może wydawać się sceną z sitcomu o głupich rodzicach, ale dla redaktorki urody, która została matką trójki dzieci, jest to przyziemność w jej domu.

Jej córki – w wieku 13, 10 i 6 lat-przekształciły swoją łazienkę w coś, co humorystycznie porównuje do kosmetycznej spiżarni błyszczących magazynów. Zbiera się tam wszelkiego rodzaju środki zaradcze, od serum i kremów do twarzy po peelingi i bandaże przeciwtrądzikowe (pomyśl o naklejkach z gwiazdami, które z dumą prezentują w miejscach publicznych). To nie tylko jej rodzina; trend pielęgnacji skóry wśród nastolatków przejął cały kraj, napędzany mediami społecznościowymi i sprytną strategią marketingową.

Według Banku Inwestycyjnego Piper Sandler wydatki nastolatków na kosmetyki i produkty do pielęgnacji skóry wzrosły odpowiednio o 33% i 19% rok do roku. Nawet jeszcze młodsze dzieci-pokolenie Alfa (urodzone po 2010 roku) – napędzają wzrost sprzedaży kosmetyków, szczególnie w okresie świątecznym. Szybkie spojrzenie na TikTok lub Instagram pokazuje gimnazjalistów dumnie pokazujących swoje zakupy w Sephora z markami takimi jak Drunk Elephant i Tata Harper, a także filmy “przygotuj się ze mną”, które wykorzystują 12-stopniowe zabiegi z nawilżającymi łatkami na powieki, wałkami do twarzy i rozjaśniającymi serum – wszystko w wieku 12 lat! Trend osiągnął punkt kulminacyjny, gdy aktorka Shaye Mitchell wypuściła linię produktów do pielęgnacji skóry specjalnie zaprojektowaną dla trzylatków. Posunięcie to wywołało kontrowersje wśród wielu rodziców i dermatologów, którzy kwestionują, czy wszystkie granice przekroczyły.

Co popycha do tego startu?

“Media społecznościowe i kultura influencerów” -stwierdza Karan Lal, MD, dermatolog pediatra i kosmetolog z certyfikatem zarządu w Scottsdale w Arizonie. Pandemia przyspieszyła korzystanie z mediów społecznościowych przez dzieci, tworząc sprzyjające środowisko do zakorzenienia podobnych trendów. Dr Lal zauważa, że przed pandemią rzadko spotykał dzieci używające czegokolwiek innego niż zwykłe mydło na twarzy. Teraz często słyszy się, jak mówią o kremie nawilżającym CeraVe, serum z niacynamidem i filtrze przeciwsłonecznym – produktach, których wielu dorosłych nawet nie włączyło do swoich codziennych rytuałów.

Chociaż niektórzy uważają ten trend za wyjątkowo pozytywny, na jego rozwój wpływa również wzrost edukacji STEM. “Dzisiejsze dzieci od najmłodszych lat są zanurzone w nauce i technologii, nieustannie otoczone informacjami cyfrowymi” – mówi Mark Kari, współzałożyciel [Nazwa firmy], linii do pielęgnacji skóry popularnej wśród młodszych klientów. To sprawia, że są bardziej otwarci na zaawansowane technologicznie rozwiązania do pielęgnacji skóry, które są reklamowane naukowo.

Czy nastolatki potrzebują luksusowych funduszy?

Pomimo pozytywnych aspektów, wciąż wybuchła dyskusja na temat potrzeby skomplikowanych (i drogich) zabiegów dla młodej skóry. Znany z wysokiego poziomu cen i skupienia się na składnikach, Drunk Elephant spotkał się ze znacznym odrzuceniem w mediach społecznościowych po tym, jak został powiązany z tym trendem. Chociaż Marka wyjaśniła, że niektóre produkty mogą być odpowiednie dla młodszych typów skóry, wielu dermatologów wypowiedziało się przeciwko temu, argumentując, że takie środki są niepotrzebne i mogą być drażniące dla delikatnej nastoletniej skóry.

“To całkowicie symbol statusu” -mówi Ranella Hirsch, dermatolog z Bostonu (i matka 11-letniej entuzjastki pielęgnacji skóry). Nastolatki często przyciągają marki modowe, ponieważ ich rówieśnicy z nich korzystają, a nie dlatego, że rozumieją skuteczność tych produktów.

Przesadzić: potencjalne ryzyko

Filozofia “więcej jest lepsze” może być szkodliwa. Hirsch zauważa wzrost wrażliwości skóry nastolatków, stan, który nazywa “nastoletnim trądzikiem różowatym”, prawdopodobnie spowodowany nadmiernym wysuszeniem bariery skórnej z powodu nadmiernych ilości kosmetyków lub agresywnych składników aktywnych.

“Filozofia w tym wieku często brzmi jak “zróbmy więcej” – wyjaśnia. Nakładają zbyt wiele składników aktywnych, zbyt aktywnie złuszczają peelingi lub kwasy – wszystko to może zaostrzyć istniejące problemy skórne, a nie je rozwiązać. “Jeśli masz 13 lat i właśnie wszedłeś w okres dojrzewania, twoja produkcja tłuszczu nie osiągnie jeszcze wysokiego poziomu” – dodaje. “Za dużo dla Twojej skóry”.

Jenn Falick, matka 13-letniej dziewczynki z Westport w stanie Connecticut, opowiada o podobnych doświadczeniach. Po tym, jak influencerzy w mediach społecznościowych chwalili drogi produkt kosmetyczny przeciwtrądzikowy, jej córka nałożyła go obficie na całą twarz zamiast aplikacji punktowej, jak wskazano. Rezultat: surowa, czerwona skóra, która wymagała interwencji dermatologa. Pokazuje niebezpieczeństwo naśladowania złożonych procedur bez zrozumienia ich niuansów.

Lal podziela tę obawę i zauważa więcej przypadków łojotokowego zapalenia skóry – choroby grzybiczej, która może wyglądać jak suche łuski i często mylona jest z suchością-wśród młodych ludzi próbujących zwalczyć to, co uważają za suchość, nakładając tłuste oleje roślinne Na twarz. Te pozornie proste pokarmy mogą w rzeczywistości nasilać stan zapalny.

Dawka rzeczywistości: pozytywne chwile

Chociaż nastolatki nie potrzebują luksusowych zabiegów pielęgnacyjnych, ich zainteresowanie pięknem stanowi okazję. Hirsch postrzega ten trend jako szansę edukowania dzieci na temat ochrony przeciwsłonecznej za pomocą innowacyjnych filtrów przeciwsłonecznych udających kosmetyki dekoracyjne lub produkty do pielęgnacji skóry.

Zwiększona świadomość tworzy również momenty interakcji między rodzicami a dziećmi. Moje własne doświadczenie z córką Audrey, która używa serum z witaminą C (chociaż mówię jej, że już świeci), polega na tym, że te rozmowy otwierają dialog.

“Nie chodzi tylko o produkt; chodzi o nauczenie ich właściwej pielęgnacji skóry” – mówi dr Lal. “To się liczy”.

Ostatecznie, chociaż ten trend ma swoje wady, kluczowe znaczenie ma skupienie się na realistycznych praktykach pielęgnacji skóry dostosowanych do młodzieńczej skóry. Być może wystarczy podstawowy środek czyszczący, krem nawilżający z filtrem przeciwsłonecznym i czasami lekki środek złuszczający raz w tygodniu dla większości nastolatków. Nauczmy ich zdrowych nawyków, zamiast karmić niepotrzebną zależność od produktów.