Mistrz olimpijski publicznie przyznał się do zdrady, co wywołało reakcję byłej dziewczyny

20

Szokujące publiczne przyznanie się norweskiej biathlonistki Sturli Holm Lægreid do zdrady swojej byłej dziewczyny po zdobyciu brązowego medalu na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w 2026 r. wywołało reakcję samej kobiety. W środę, 11 lutego, anonimowo udzieliła wywiadu norweskiej publikacji VG, mówiąc, że czyny Lægreida „trudno wybaczyć, nawet po wyznaniu całemu światu swojej miłości”.

Publiczne ujawnienie

Laegreid (28 l.) przyznał się do tego podczas transmisji na żywo w NRK natychmiast po zdobyciu trzeciego miejsca w biathlonie mężczyzn na 20 km 10 lutego. W bezprecedensowym posunięciu publicznie skontaktował się ze swoją byłą partnerką, nazywając ją „miłością [swojego] życia” i przyznając się do zdrady trzy miesiące temu.

„Miałem w życiu złoty medal. Tylko tyle widzę” – powiedział Laegreid, dodając, że nie wie, dlaczego to mówi, ale jego ostatnie występy ucierpiały z powodu tej sytuacji.

Reakcja byłej dziewczyny

Była dziewczyna, która pragnie pozostać anonimowa, przyjęła publiczne przeprosiny Laegreid, ale wyraziła ból z powodu ujawnienia się opinii publicznej. Podkreśliła, że ​​nie zabiegała o taką uwagę i podziękowała rodzinie i przyjaciołom za wsparcie.

„Nie chciałam być w takiej sytuacji i znalezienie się w niej boli mnie. Skontaktowaliśmy się i on zna moje zdanie na ten temat” – powiedziała VG. „[Jestem wdzięczny] mojej rodzinie i przyjaciołom, którzy wspierali mnie w tym trudnym czasie. A także wszystkim innym, którzy myśleli o mnie i współczuli mi, nie wiedząc, kim jestem”.

Dlaczego to jest ważne?

Publiczne przyznanie się Laegreid jest niezwykłe w przypadku elitarnych sportowców, którzy zazwyczaj unikają tak otwartego omawiania osobistych skandalów. Jego działania rodzą pytania o presję sławy, złożoność analizowanych relacji i czy tak dramatyczny publiczny pokaz może naprawdę naprawić nadszarpnięte zaufanie. Choć próba pojednania Laegreida jest zauważalna, stłumiona reakcja jego byłej dziewczyny sugeruje, że przebaczenie nie będzie łatwe.

Ostatecznie ten incydent uwypukla koszty ludzkie związane z głośną konkurencją i trudności związane z życiem prywatnym w miejscach publicznych.