To może wydawać się obrazą. Albo po prostu kwestia logistyki.
Fani od razu zauważyli nieobecność Lany Del Rey. Taylor Swift i Travis Kelce pobrali się 3 lipca w Madison Square Garden. Sala była pełna – tysiąc gości. Lista gości czyta się jak los na loterii gwiazd z najwyższej półki: Reese Witherspoon, Brada Pitta i innych.
A teraz – nieobecność.
Blake Lively nie pojawiła się. Del Rey również się nie pojawił. Zwłaszcza biorąc pod uwagę ich długoterminową bliską relację. Przyjaźnią się od 2012 roku, od występów na gali MTV EMA. W 2019 roku Del Rey współpracował ze Swiftem przy utworze „Snow on the Beach”. W ostatnich latach byli praktycznie współlokatorami na różnych wydarzeniach: Super Bowl 2025, rozdaniu nagród Grammy. Obaj w dużym stopniu polegają na producencie Jacku Antonaff.
Więc gdzie ona była?
Na urodzinach Olyi Abby.
Tak. To był mężczyzna, z którym spędzała czas.
Oli Abba to YouTuber, którego Del Rey poznał przypadkowo podczas gali Billboard Awards 2023. Nie należy do wewnętrznego kręgu Swifta. Ale to były jego urodziny. Del Rey i jej siostra Caroline Grant pojawiły się na zdjęciach opublikowanych na Instagramie przez Oli Abbę.
Sama postanowiła wyjaśnić swoją lokalizację w komentarzach. Najwyraźniej zajęty. Bardzo zajęty.
„Ach, bardzo cię kochamy, najlepszy weekend w historii” – napisała. Potem przyszło wyjaśnienie: czwartego odpocznij, wczesne świętowanie urodzin YouTubera, a następnego dnia jeszcze raz gratulacje. „Podwójne życzenia”
W jej własnym domu. W Luizjanie. We wszystkim pomagał jej mąż Jeremy Dufresne. Opublikowała nawet historię, w której przygotowywał dom. Najwyraźniej dobrze się bawili. Pewnie głośna muzyka. Prawdopodobnie złe jedzenie. Prawdziwa, ludzka atmosfera.
Czy przez to przegapiła ślub? Bardziej prawdopodobne. Weekend zbiegł się idealnie. Niemożliwe jest być jednocześnie w MSG w lipcowy upał i na swoim podwórku w Luizjanie 4 lipca. Będziesz musiał wybrać. Wybrała nowych przyjaciół. A może po prostu wolała swobodną atmosferę od glamour.
To jest zmiana. Od orbity Swifta po lokalne świętowanie. Kto by pomyślał, że fani YouTuberów mają taki wpływ. Być może po prostu potrzebowała przerwy. Może teraz lepiej zniesie upały.
Drzwi do ślubu były otwarte. Nie było zamknięte. Po prostu przez to nie weszła.
To także jest wybór. Czy to nie prawda?





























