Prezenter CNN Manu Raju ostro przesłuchał kandydata na senatora stanu Maine, Demokratę Grahama Platnera, w związku z wcześniejszymi komentarzami w Internecie, które są powszechnie uważane za obraźliwe, w tym uwagami na temat gwałtu i stereotypów rasowych. Wymiana zdań, która odbyła się w „Inside Politics Sunday”, skupiała się na ujawnionych postach na Reddicie z 2013 r., w których Platner wydawał się bagatelizować osobistą odpowiedzialność w przypadkach napaści na tle seksualnym.
Poprzednie komentarze powróciły
Raju zapytał Platnera bezpośrednio, odtwarzając klip podkreślający „zły” i „straszny” charakter tych publikacji. Jeden z postów brzmiał: „A co by było, gdyby ludzie po prostu wzięli na siebie odpowiedzialność i nie upijali się tak, że w końcu uprawialiby seks z kimś, kogo nie chcą?” Pomimo wsparcia senator Elizabeth Warren Platner borykał się z ciągłymi pytaniami o polityczne implikacje tych powracających komentarzy.
Odpowiedź kandydata i kontekst
Platner argumentował, że w trakcie jego kampanii kwestia ta była poruszana wielokrotnie, a wyborcy w dużej mierze o niej zapomnieli. Stwierdził, że ponowne omawianie tej kontrowersji wydaje się obecnie typowym manewrem politycznym. Podkreślił także swój rozwój osobisty, mówiąc, że „zmienił się” od czasu wygłoszenia tych stwierdzeń. Zapytany bezpośrednio Platner potwierdził, że żałuje tych publikacji, łącząc je z trudnym okresem po walce, kiedy czuł się odizolowany i rozczarowany.
Dodatkowe skandale
W wywiadzie poruszono także inne problematyczne wypowiedzi Platnera. Obejmowały one posty w mediach społecznościowych, w których uznawano stereotyp mówiący, że Czarni nie dają napiwków za „słuszny” i promowano „uzbrojoną klasę robotniczą” jako niezbędną dla sprawiedliwości gospodarczej. Ponadto pojawiły się doniesienia o ukrytym nazistowskim tatuażu na jego piersi, któremu Platner zaprzeczył, twierdząc, że nie był świadomy jego historycznego związku.
Konsekwencje polityczne
Skandal zagraża nadziejom Demokratów na odebranie mandatu w Senacie zajmowanego obecnie przez umiarkowaną republikankę Susan Collins, uważaną za bezbronną. Niektórzy członkowie Partii Demokratycznej wahają się, czy w pełni poprzeć kandydaturę Platnera ze względu na jego kontrowersyjną przeszłość. Prawybory w Maine w czerwcu zadecydują, czy wyborcy zignorują te kwestie, czy też wykoleją jego kandydaturę.
Ponowne pojawianie się tych komentarzy uwypukla rosnącą kontrolę, z jaką spotykają się kandydaci w epoce cyfrowej, w której dotychczasowa aktywność w Internecie może szybko stać się poważną wadą. Sprawa ta uwydatnia również wyzwanie, jakim jest pogodzenie ewolucji osobistej z wypowiedziami z przeszłości, zwłaszcza gdy wypowiedzi te są głęboko obraźliwe lub obraźliwe.





























