Zespół drażliwego mężczyzny: zrozumienie rzeczywistego, choć często ignorowanego stanu

13

Rosnąca drażliwość, wahania nastroju i spadek energii, których doświadcza wielu mężczyzn wraz z wiekiem, to nie tylko „wiek zbierający żniwo”. Istnieje uznany, choć nie zdiagnozowany oficjalnie, stan znany jako zespół drażliwego mężczyzny (IMS), który opisuje konstelację objawów związanych ze stopniowym spadkiem poziomu testosteronu i zmianami hormonalnymi. Chociaż często przypisuje się to do wyrażenia „mężczyźni będą mężczyznami”, SRS jest obecnie rozpoznawany w kręgach medycznych i psychologicznych.

Nauka kryjąca się za syndromem

Termin ten został ukuty w 2001 roku przez dr Geralda Lincolna, który zaobserwował podobne wzorce zachowań u starzejących się samców zwierząt, takich jak owce, jelenie, a nawet słonie, łącząc obniżony poziom testosteronu ze zwiększoną drażliwością. Badania na ludziach potwierdzają tę tendencję: poziom testosteronu osiąga szczyt we wczesnej dorosłości, utrzymuje się na stałym poziomie do 30. roku życia, a następnie zaczyna spadać o około 1% rocznie po 40. roku życia. Ten powolny spadek często objawia się jako:

  • Wahania nastroju: zwiększona drażliwość, depresja i zmniejszona motywacja.
  • Zmiany poznawcze: trudności z koncentracją, zaniki pamięci.
  • Efekty fizyczne: zmęczenie, utrata mięśni, przyrost masy ciała i zmniejszenie libido.
  • Zaburzenia snu: bezsenność lub zła jakość snu.

Zmiany te nie zachodzą nagle; kumulują się z biegiem czasu, co ułatwia przypisanie ich stresowi lub ogólnemu starzeniu się. Jednak ignorowanie ich może mieć poważne konsekwencje, w tym napięte relacje i kryzysy psychiczne.

Dlaczego to ma teraz znaczenie

O SRS rzadko mówi się otwarcie, pomimo jego potencjalnego wpływu na życie mężczyzn. Powolny, stopniowy charakter zmian hormonalnych oznacza, że ​​objawy są często ignorowane lub błędnie diagnozowane. Ten brak świadomości przyczynia się do powstania alarmujących statystyk: wskaźnik samobójstw wśród mężczyzn w średnim wieku jest prawie pięciokrotnie wyższy niż kobiet.

Cisza wokół zaburzeń hormonalnych u mężczyzn stwarza kulturowe piętno, które utrudnia mężczyznom szukanie pomocy lub nawet przyznanie się, że coś się dzieje. W przeciwieństwie do stosunkowo nagłego przejścia w okres menopauzy u kobiet, SRS często „podkrada się niezauważony”, co utrudnia jego identyfikację i leczenie.

Co można zrobić?

Pierwszym krokiem jest uznanie. Mężczyźni, u których objawy utrzymują się, powinni skonsultować się z lekarzem w celu sprawdzenia poziomu testosteronu. Zmiany w stylu życia – zbilansowana dieta, ćwiczenia fizyczne, higiena snu i redukcja stresu – mogą pomóc w naturalny sposób zwiększyć poziom hormonów. Terapia zastępcza testosteronem jest również opcją, ale wymaga dokładnej oceny lekarskiej.

W przypadku partnerów lub bliskich zrozumienie jest kluczowe. Tu nie chodzi o wady osobowości; mówimy o zmianach biochemicznych, które wpływają na zachowanie i emocje. Niezbędna jest otwarta komunikacja, nieoceniające wsparcie i zachęta do szukania pomocy medycznej.

Ostatecznie upublicznienie CDS ma kluczowe znaczenie. Uznanie tego schorzenia za uzasadniony problem zdrowotny, a nie słabość lub wadę charakteru, przełamie piętno i zachęci mężczyzn do priorytetowego traktowania swojego emocjonalnego i fizycznego dobrostanu. Im szybciej to nastąpi, tym szybciej uda nam się rozwiązać cichy kryzys, który dotyka nie tylko mężczyzn, ale także ich rodziny i związki.